nav-left cat-right
cat-right

Problemy z trawnikiem? Zwalcz je!



Piękny, zielony trawnik jest często wizytówką naszego ogrodu a nawet domu. Jednak, by był jak w bajce, musimy się czasem nieźle namęczyć. Pielęgnacja często nie przynosi oczekiwanych skutków. Jak zatem poradzić sobie z problemami, które niszczą nasza trawę?

Gdy zaskoczy nas susza nasz trawnik doszczętnie wysycha i staje się żółty. Nie oznacza to jednak, że nie można nic na to poradzić. Ponieważ susza przede wszystkim hamuje wzrost trawy, nie powinniśmy jej na samym początku kosić. Najpierw zatroszczmy się o to, by trawnik był regularnie i obficie zraszany. Po jakimś czasie podrośnie i wtedy dopiero będziemy mogli lekko go podkosić. Po tej czynności aplikujemy nawóz azotowy. Jeśli jednak trawa jest wysuszona doszczętnie, konieczne będzie zorganizowanie trawnika od początku, czyli zasianie nowej trawy na całej powierzchni lub jedynie w miejscach najbardziej zniszczonych.

Częstym problemem jest mech. Powstaje on, gdy trawnik jest nadmiernie wilgotny, a gleba zakwaszona, zbita  i słabo napowietrzona. Aby pokonać ten problem, najpierw musimy dobrze napowietrzyć podłoże. W tym celu grabiami wybieramy zbitą darń i gęsto nakłuwamy ziemie widłami. W miejscach, w których zbiera się woda, może nie być odpowiednich odpływów. Należy je wtedy zrobić. Następnie musimy uzupełnić ubytek wapnia, najlepiej specjalnym nawozem. Może się tak zdarzyć, że mech odpuści, gdy przykryjemy go warstwą piasku.

Innym wrogiem pięknego trawnika jest skrzyp. Roślina ta lubi ubogie, kwaśne gleby i pojawia się najczęściej na trawnikach zaniedbanych, gdzie darń jest rzadka. Najlepszym wyjściem jest w takim wypadku wapnowanie, do którego możemy użyć wapna ogrodniczego lub kredy. Warto też zasilić glebę w azot. W sklepach ogrodniczych znajdziemy oczywiście mnóstwo specjalnych preparatów na skrzyp. Warto je wykorzystać. Pamiętajmy jednak, że bez odpowiednich nawozów problem może szybko wrócić.

Powszechnym i bardzo prozaicznym problemem jest psi mocz. Jest bogaty w sole, które sprawiają, że trawa staje się żółta lub brązowa. Najlepszym rozwiązaniem jest częste zraszanie trawnika, które rozcieńczy szkodliwe substancje. Jeśli na profilaktykę jest jednak za późno, konieczne będzie wysianie nowej trawy lub „przeszczepienie” fragmentu z innego miejsca.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ogród jesienią

  Jesień to okres porządków i przygotowywania się na zimę. W tych przygotowaniach nie możemy zapomnieć o naszym ogrodzie, który...

Zamknij